Blog > Komentarze do wpisu

HYDROCIEKAWOSTKA GMINY LUBSKO

Jedna z niedocenionych przez Wydział Promocji UM ciekawostek gminy Lubsko.

INTERESUJĄCE MIEJSCE GMINY LUBSKO

Niedoceniona ciekawostka.



foto 1. Tablica informacyjna przy zalewie.

Na terenie łąk między Lubskiem a Starą Wodą wybudowany został zbiornik retencyjny „Białków - Stara Woda”. Zbiornik ten jako tzw. suchy zbiornik przeciwpowodziowy o powierzchni 90 ha., ma za zadanie okresowe gromadzenie części wielkich przepływów powodziowych rzeki „Ług” by zmniejszyć ilość wody wpływającej do rzeki Lubszy (Lubicy) przepływającej przez miasto Lubsko. Wody rzeki Ług doprowadzona jest do zbiornika specjalną budowlą hydrotechniczną tzw. doprowadzalnikiem. Woda powodziowa jest wtedy piętrzona i następnie spuszczana za pomocą budowli piętrząco-spustowej tzw. upustem wieżowym. Zgromadzona woda w zbiorniku na terenie użytków zielonych po przetrzymaniu jest sukcesywnie opróżniana w miarę zmniejszania się przepływu w Lubszy, przy wielkościach nie zagrażających już miastu. Odprowadzenie wody odbywa się przebudowanym „Kanałem Granica” przystosowanym do przepuszczania większych przepływów. Na powierzchni suchego zbiornika „Stara Woda” wydzielona jest część około 7,2 ha i jest to stała część zbiornika pod wodą przeznaczona na zabezpieczenie przeciwpożarowe sąsiadujących terenów leśnych. Jako, że zbiornik usytuowany jest blisko miasta Lubsko, oczywistym jest, że zorganizowano na jego terenie wydzieloną część do potrzeb rekreacyjnych. Podczas takiego relaksacyjnego pobytu na Zalewie „Stara Woda” warto zwrócić uwagę na sąsiadujące z nim budowle hydrotechniczne; oto w pobliżu – wzdłuż drogi gruntowej (od szosy 289 w kierunku Białkowa) przepływa „Kanał Młyński”. Kanał ten jest ponad 100 letnią sztuczną budowlą hydrotechniczną (zabytek!) mającą w dawnych czasach za zadanie zasilenie w energię młyny w Białkowie, Nowińcu i Lubsku, wprawdzie nie jest to zabytek na skalę akweduktu rzymskiego czy choćby Kanału Gliwickiego ale... i tu jest właśnie nasza gminna hydrociekawostka! Otóż znajduje się tu skrzyżowanie dwóch cieków wodnych: Kanału Młyńskiego i Kanału Granica – zobacz fotografia nr 2. Jest to bezkolizyjne skrzyżowanie gdzie wody Kanału Młyńskiego przepływają około 2 metrów nad lustrem wody Kanału Granica, który dalej wpada do Lubszy w okolicach parku lubskiego, a wody Kanału Młyńskiego opływają miasto Lubsko, by połączyć się z wodami Lubicy na terenach łąk w pobliżu byłych zakładów Luwena.


foto 2. Bezkolizyjne skrzyżowanie cieków wodnych widziane z poziomu Kanału Młyńskiego.

Na podstawie własnego tekstu opublikowanego w: Tygodnik Powiatowy: Interesujące miejsca gminy Lubsko (3) – Hydrociekawostka, /nr:36 (267), str.5, 18 września 2003./


foto 3. Tak wyglada miejsce bezkolizyjnego skrzyżowania kanałów dziś. Widok z poziomu Kanału granica.


foto 4. Upust wieżowy na Kanale Granica, wyżej po lewej Zbiornik retencyjny "Białków-Stara Woda".


foto 5. Kanał Młyński w pobliżu Zalewu Białków-Stara Woda.

Tu można by zakończyć tę informację z przed czterech lat gdyby nie to, że pojawiły się nowe ciekawe fakty z innych stron Polski. Oto w Nowej Trybunie Opolskiej z 14 września 2007 na stronach 18 i 19 w cyklu Plebiscyt na Siedem Cudów Opolszczyzny, jako propozycje czytelników umieszczono „Syfon Kłodnicki” – podobnie jak nasza hydrociekawostka, bezkolizyjne skrzyżowanie Kanału Gliwickiego i rzeki Kłodawa, przykład jednego z dwóch takich rozwiązań w Polsce.



repro. Tytuł i kopia fragmentu ze str. 18 Nowe Trybunu Opolskiej.

Zobacz: http://www.kanalgliwicki.net/homepl/index.html oraz:

http://pl.wikipedia.org/wiki/K%C5%82odnica_(rzeka)#Ciekawostki i

http://fotogalerie.pl/fotka/2631861144945249124,wtsz.htm;jsessionid=2170E508708CC4BF2F274C678CB99346

Cóż nasz Kanał Młyński to nie Kanał Gliwicki, a Kanał Granica to nie rzeka Kłodawa, ale choć to tylko sprawa rozmiaru, to i tak uważam, że nasza hydrociekawostka zasługuje na miejsce w gminnych informatorach o zabytkach i ciekawych miejscach.



foto 6. Jeszcze jedno z urokliwych miejsc przepływu Kanału Młyńskiego między Zalewem Białków-Stara Woda, a ogrodami działkowymi.

Wciąż pozostaje bez odpowiedzi pytanie: jak zainteresować tym miejskie władze samorządowe?

czwartek, 20 września 2007, bnq58

Polecane wpisy

  • "Walka z potworami III"

    SUPLEMENT Niemalmiesiąc po opublikowaniu - wydawało mi się, że ostatniego tekstu, któryniczym klamra spinał edycję internetowego wydania "Naszego Lubska&qu

  • Potworna lubska kulturka - ciąg dalszy

    Marazm wciąż trwa – a rok 2007 kończy się. Mimo oficjalnych ‘komunikatów’, „że dobrze jest” w lubskiej kulturze, no bo przecież

  • WYBORY 2007 - akcent lubski

    taki jeden... akcent! Są! Już są! pojawiły sie! Plakaty wyborcze i ICH twarze, cóż tam programy, obietnice nie do spełnienia, ważna jest TWARZ (nawet nie czyste